W ZAWODOWYM JĘZYKU

W zawodowym języku fotografów określa się te błę­dy jako „zalanie cieni” i „wyżarcie świateł” obrazu, przy czym „cieniami nazywa się nie tylko najciemniejsze części pozytywu, lecz również naj­jaśniejsze części negatywu, a „światłami — nie tylko najjaśniejsze części pozytywu, lecz także najciemniejsze części negatywu. Prawidłowe naświetlenie filmu pozwala zachować szczegóły w „cie­niach” i w „światłach” obrazu, a przyczynia się do tego także dobra ja­kość i świeżość materiału światłoczułego, obecność warstw przeciwod­blaskowych na filmie i na obiektywie, czystość soczewek obiektywu, stoso­wanie osłony przeciwsłonecznej i odpowiednich warunków wywoływania filmu.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Blog ten powstał w oparciu o decyzję moich znajomych, którzy jednoznacznie stwierdzili, że zainteresowanie Judytki techniką, musi mieć jakieś przełożenie na internetowe fora! Stąd pomysł na bloga, będą pojawiały się tu wpisy na właśnie takie tematy, więc mam nadzieję, że będziecie zadowoleni!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)